Mój artykuł o okresowych przeglądach elektrycznych w domach jednorodzinnych, opublikowany w pierwszej wersji niemal trzy lata temu, wciąż budzi kontrowersje i rodzi pytania właścicieli domów jednorodzinnych. Jeżeli chcesz się z nim zapoznać, to znajdziesz go tutaj.
W niniejszym wpisie postaram się rozprawić ze wszystkimi wątpliwościami i pytaniami, które na przestrzeni tych lat pojawiły się nie tylko ze strony naszych czytelników, ale przede wszystkim ze strony naszych klientów zamawiających usługę okresowego przeglądu instalacji elektrycznej w Dragon Energy.
Co Prawo Budowlane mówi o przeglądach?
Poddajmy analizie zapisy zawarte w Prawie Budowlanym:
Art. 62. [Okresowe kontrole stanu technicznego obiektu budowlanego, instalacji i przewodów]
- Obiekty budowlane powinny być w czasie ich użytkowania poddawane przez właściciela lub zarządcę kontroli:
- okresowej, co najmniej raz w roku, polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego:
- elementów budynku, budowli i instalacji narażonych na szkodliwe wpływy atmosferyczne i niszczące działania czynników występujących podczas użytkowania obiektu,
- instalacji i urządzeń służących ochronie środowiska,
- instalacji gazowych oraz przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych);
- okresowej, co najmniej raz na 5 lat, polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego i przydatności do użytkowania obiektu budowlanego, estetyki obiektu budowlanego oraz jego otoczenia; kontrolą tą powinno być objęte również badanie instalacji elektrycznej i piorunochronnej w zakresie stanu sprawności połączeń, osprzętu, zabezpieczeń i środków ochrony od porażeń, oporności izolacji przewodów oraz uziemień instalacji i aparatów…
Z powyższego fragmentu jasno wynika, że Obiekt Budowlany podlega okresowej kontroli co najmniej raz na 5 lat i kontrolą tą są objęte m.in. instalacje elektryczne.
Tutaj pojawia się pytanie klientów, “Czy na pewno budynek jednorodzinny owym Obiektem Budowlanym jest?”, zatem sprawdźmy to.
Co to jest Obiekt Budowlany?
Na to pytanie odpowiada Art. 3 Prawa Budowlanego:
Art. 3. [Definicje]
Ilekroć w ustawie jest mowa o: obiekcie budowlanym — należy przez to rozumieć budynek, budowlę bądź obiekt małej architektury, wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, wzniesiony z użyciem wyrobów budowlanych;
Zatem jeśli mamy do czynienia z domem jednorodzinnym, to jest on jak najbardziej obiektem budowlanym i ten fakt nie podlega żadnej dyskusji, zatem punkt 1 artykułu 62 Prawa Budowlanego pozostaje w mocy na potrzeby naszej dalszej analizy obowiązku przeglądów.
Kto jest zwolniony z obowiązku kontroli i czego to zwolnienie właściwie dotyczy?
Kontynuujemy analizę treści artykułu 62 Prawa Budowlanego, przechodząc od razu do punktu 2:
- Obowiązek kontroli, o której mowa w ust. 1 pkt 1 lit. a, nie obejmuje właścicieli i zarządców:
- budynków mieszkalnych jednorodzinnych;
Mamy tutaj zapis mówiący o tym, że obowiązek kontroli, o której mowa w ust. 1 pkt 1 lit. a (czyli kontroli rocznej, nie 5-cio letniej), nie obejmuje właścicieli i zarządców budynków mieszkalnych jednorodzinnych. Ten zapis jest mylnie interpretowany jako zwolnienie z obowiązków kontroli… tymczasem dotyczy on tylko kontroli rocznej i to w dodatku w ograniczonym zakresie
ALE… przyjrzyjmy się o jaki dokładnie obowiązek tutaj chodzi. Wróćmy zatem do Art. 62, ustęp 1 punkt 1 litera a, w ustawie Prawo Budowlane, którzy brzmi:
- Obiekty budowlane powinny być w czasie ich użytkowania poddawane przez właściciela lub zarządcę kontroli:
- okresowej, co najmniej raz w roku, polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego:
- elementów budynku, budowli i instalacji narażonych na szkodliwe wpływy atmosferyczne i niszczące działania czynników występujących podczas użytkowania obiektu,
Zatem obowiązek corocznej kontroli budynków mieszkalnych jednorodzinnych nie obejmuje elementów budynku, budowli i instalacji narażonych na szkodliwe wpływy atmosferyczne i niszczące działania czynników występujących podczas użytkowania obiektu. Wszystkie pozostałe obejmuje, łącznie z przeglądem 5-cio letnim!
Żeby być precyzyjnym sprawdźmy cały zapis, w którym owszem mowa o instalacjach, ale chodzi o instalacje narażone na szkodliwe wpływy atmosferyczne.
O co właściwie tutaj chodzi?
W tym celu musimy sięgnąć do Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 sierpnia 1999 roku w Sprawie Warunków Technicznych Użytkowania Budynków Mieszkalnych, a konkretnie do Rozdziału 2 ww. rozporządzenia, a tam w § 5 czytamy:
- Okresowej kontroli, o której mowa w art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy, podlegają elementy budynku narażone na szkodliwe wpływy atmosferyczne i niszczące działania czynników występujących podczas użytkowania, których uszkodzenia mogą powodować zagrożenie dla:
- bezpieczeństwa osób,
- środowiska,
- konstrukcji budynku.
- W toku kontroli, o której mowa w ust. 1, szczegółowym sprawdzeniem należy objąć stan techniczny:
- zewnętrznych warstw przegród zewnętrznych (warstwa fakturowa), elementów ścian zewnętrznych (attyki, filary, gzymsy), balustrad, loggi i balkonów,
- urządzeń zamocowanych do ścian i dachu budynku,
- elementów odwodnienia budynku oraz obróbek blacharskich,
- pokryć dachowych,
- instalacji centralnego ogrzewania i ciepłej wody użytkowej,
- urządzeń stanowiących zabezpieczenie przeciwpożarowe budynku,
- elementów instalacji kanalizacyjnej odprowadzających ścieki z budynku,
- przejść przyłączy instalacyjnych przez ściany budynku.
W zasadzie interesuje nas tylko punkt 2, który stanowi niejako definicje elementów podlegających szkodliwym wpływom atmosferycznym.
Zatem jeśli jesteś właścicielem domu jednorodzinnego, to Twoim obowiązkiem jest zlecenia przeprowadzenia okresowej kontroli instalacji elektrycznej w domu co najmniej raz na 5 lat.
Wyjątkiem są elementy instalacji narażone na szkodliwe wpływy atmosferyczne wymienione w punkcie 2, który wyżej cytowałem, które są zwolnione z obowiązku corocznego ich kontrolowania.
Co to w praktyce oznacza?
Twoja instalacja elektryczna w domu podlega okresowej kontroli co 5 lat, ale elementy zewnętrzne tej instalacji są wyłączone z kontroli corocznej.
Okresowy przegląd instalacji elektrycznej w domu jest obowiązkowy – raz na 5 lat!
Podsumowując tę nieco skomplikowaną analizę aktów prawnych należy posłużyć się prostym równaniem:
Posiadasz dom = jesteś zobowiązany zadbać o jego stan techniczny i okresową kontrolę stanu instalacji.
Wynika to bezpośrednio z Prawa Budowlanego oraz innych Rozporządzeń.
Jeśli dalej kołacze Ci w głowie myśl, że przecież my zarabiamy na przeglądach, więc pewnie interpretujemy prawo po swojemu, to odsyłam Cię do oficjalnej strony Sejmu RP, a konkretnie do odpowiedzi Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Infrastruktury na zapytanie nr 3623 z 2004 roku (przypominam, obowiązek kontroli istniał już w 1994 roku):http://orka2.sejm.gov.pl/IZ4.nsf/main/2E765E1D
Za zaniedbania zwykle nie grozi Ci więzienie, ale jeżeli ubezpieczasz dom i dojdzie do szkody ubezpieczeniowej np. pożaru domu spowodowanego instalacją elektryczną czy kominową, a Ty nie masz ważnego przeglądu, to w najlepszym wypadku czeka Cię od kilku do kilkunastu lat walki o odszkodowanie.
W takiej sytuacji będzie Ci bardzo trudno udowodnić przed sądem, że dochowałeś należytej staranności w zakresie przeglądów instalacji w Twoim domu, jeśli tych przeglądów nie zleciłeś i nie są one właściwie udokumentowane.
Do przeglądów domu trzeba podchodzić tak jak do przeglądu samochodu. Twoja polisa OC wykupiona dla samochodu w ogóle nie zabezpiecza Cię jeśli auto nie posiada aktualnego badania technicznego, a nawet wtedy kiedy jesteś pod wpływem, lub bez prawa jazdy.
Każda polisa ma wyłączenia, a ubezpieczyciele chętnie z tych wyłączeń korzystają, bo taka jest idea ubezpieczeń.
Gdyby towarzystwa ubezpieczeniowe niczego od ubezpieczonych nie wymagały, to mierzyłyby się z koniecznością wypłaty bardzo dużych odszkodowań wynikających z zaniedbań ubezpieczonych (często umyślnych).
Taka sytuacja spowodowałoby, że polisa zabezpieczająca Twoje auto lub nieruchomość mogłaby kosztować kilkakrotnie więcej. Towarzystwa ubezpieczeń przeniosłyby na ubezpieczonych koszty odszkodowań.
Stety, albo niestety firmy ubezpieczeniowe nieoficjalnie promują tych bardziej zorientowanych, zapobiegliwych i dmuchających na zimne klientów. Kiedyś mnie to oburzało i uważałem to za niecną praktykę, dziś swoje stanowisko nieco łagodzę.
Uważam, że jest to po prostu dobra szansa na możliwie tanie zabezpieczenie majątku przez tych, którym chce się czytać Ogólne Warunki Ubezpieczeń, lub takie wpisy jak ten.
Jeśli należysz do grupy takich zapobiegliwych, to śmiało możesz uznać, że korzystasz z promocji na tanią polisę chroniącą Twój majątek.
Oczywiście wszystko pod warunkiem okresowego zlecania właściwych przeglądów. Promocyjną cenę Twojej polisy finansują w takiej sytuacji osoby, które o swoich obowiązkach nie wiedzą.
Możesz być jednak dobrym kolegą, przyjacielem, kumplem, jeśli powiesz im, że mimo wszystko lepiej zadbać o aktualność domowych przeglądów.
Odsyłając innych do tego wpisu dbasz o to, by przynajmniej ludzie Ci bliscy mieli większą świadomość obowiązków, które na nich ciążą.
Ps.: Przegląd instalacji elektrycznej w domu możesz zamówić u nas.
Jeśli czytając przegapiłeś film, w którym dokładnie na aktach prawnych wyjaśniam zawiłości związane z przeglądami, to wklejam go tutaj. Obejrzyj, bo naprawdę warto.
Pingback: Obowiązkowe przeglądy instalacji a ubezpieczenie domu... - Dragon Energy
Wreszcie ktoś to porządnie wyjaśnił bio już miałam taki mętlik w głowie. Dziękuję za tak profesjonalne podejście i proszę o informację jak mogę zamówić przegląd u was.
Cieszymy się, że mogliśmy pomóc Pani zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi 🙂
Pingback: Ile kosztuje przegląd elektryczny w domu jednorodzinnym?
Panowie, zamurowało mnie. Kapitalna robota. Jestem w szoku, że tak oczywiste informacje są tak zakłamane w internecie, gdzie tyle osob twierdzi, że tego obowiązku nie ma. Ktoś chce, żeby ludzie naprawdę nie robili tych przeglądów, ale kto? Ubezpieczyciele?
Panie Adamie dziękujemy za uznanie dla naszej pracy. Pozwoli Pan, że jednak nie będziemy starać się odpowiadać na Pańskie pytanie, choć widzimy, że poziom dezinformacji w temacie przeglądów jest ogromny.
Pomiary 5 letnie są obowiązkowe i potrzebne.Ci, którzy oszczędzają na bezpieczeństwie mogą krócej pożyć
Niestety bywa i tak…
Witam.
Dziękuję za rzeczowe wytłumaczenie sprawy przeglądów obowiązkowych w domu jednorodzinnym. Ja mieszkam w “bliźniaku”, z tym że każdy z domów (zarówno mój jak i sąsiada) ma swoją osobną ścianę pomiędzy domami (budowaliśmy się w różnych okresach) – czy nas obowiązuję identyczne zasady, czy też są one bardzie rygorystyczne ze względu na “domy bliźniaki). Może jesteście w stanie przekazać info kto w Białymstoku zrobiłby profesjonalnie badanie instalacji elektrycznej, ewentualnie jak będę szukał na własna rękę to co musi przedstawić elektryk który podejmie się takiego sprawdzenia, czy musi posiadać np. certyfikat, lub inny dokument. Czy ewentualnie PGE dokonuje takich badań instal.elektrycznej.
1. Panie Jarku dla domów w zabudowie bliźniaczej obowiązują takie same zasady, choć uważamy, że powinny być bardziej restrykcyjne, ze względu na bliskość sąsiedztwa tych obiektów.
Naszym zdaniem niedopuszczalna jest sytuacja w której jeden z bliźniaków posiada przegląd, a drugi go nie posiada, bo w sytuacji np. pożaru w tym drugim bliźniaku (bez przeglądu) i wystąpienia szkód w Pańskim domu, Pana sąsiad nie otrzyma odszkodowania, mogą również wystąpić problemy z wypłacalnością odszkodowania z polisy OC sąsiada (o ile w ogóle ubezpieczał dom i taką posiada).
Również Pana ubezpieczyciel może nie chcieć wypłacić odszkodowania, które było skutkiem zaniedbań Pana nieubezpieczonego sąsiada (brak wymaganego prawem przeglądu jest takim zaniedbaniem).
Generalnie taka sytuacja jest nie do pozazdroszczenia, dlatego najlepiej umawiać się na przeglądy razem z sąsiadami. Po pierwsze każdy ma pewność, że przegląd został wykonany, a po drugie koszty grupowego umawiania się są po prostu niższe.
Nasi klienci często korzystają właśnie z takiego grupowego zamówienia przeglądu elektrycznego.
W ubiegłym roku na jednym z osiedli takich domków wykryliśmy błędy w wykonaniu instalacji przez dewelopera, co zakończyło się poprawianiem instalacji (na gwarancji) w około 60 domach w zabudowie bliźniaczej.
Myślę, że najlepiej jest zacząć od zdrowych relacji sąsiedzkich i wykonywać przeglądy grupowo, zlecając je solidnym firmom.
W trosce o własne mienie nie można zapominać też o możliwości zgłaszania braku obowiązkowych przeglądów do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, jeżeli sąsiad ewidentnie uchyla się od obowiązku, który wpływa na Pana bezpieczeństwo i ochronę Pańskiego majątku, ale traktować to należy jako ostateczność i stosować tylko w sytuacji trudnego sąsiedztwa.
Pamiętać należy również o tym, że nie każdy w danym momencie roku będzie gotów na wydanie kilkuset złotych celem wykonania przeglądu – czasami musi to być poprzedzone odłożeniem odpowiednich środków na ten cel i natychmiastowa presja może sprawiać, że sąsiad wycofa się w ogóle z rozmów o przeglądzie.
Pingback: Na ile realnym zagrożeniem jest pożar budynku mieszkalnego? - Dragon Energy